Formula 1

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 10 kwie 2007, 12:20

Sasha pisze:No tak może BMW nie jest słabe bo są w czołowce konstruktorów no ale 1 bolid w czołowce a 2 albo odpada albo zamyka stawke ;/. McLaren jest mocny bo oba dojeżdzaja i to na 2 pierwszych miescach. Kubica jeździ jak jeździ. To jego styl na jazde. Nie siedzi od wczoraj za kułkiem bolidu. Po to sa te testy na torach żeby dobrze skonfigurować auto tak zeby najlepiej odpowiadało kierowcy i żeby mogł jechać jak najlepiej. W zakresie kierowcy jest jechac i wygrać a to że zaczepi i cos tam sie rozpadnie to jego wina bo sam sobie szkodzi. Ale on wyjeżdza i samochód sie rozada. Tu skrzynia wali mu sie po 3 okrazeniu musi chamowac przed zakrętami bo go wyrzuca. Opona nie rozgrzana co w konsekwencji daje że Kubica jeździ na kapciu. To że zaczepił to może sie każdemu zdrzayć a pozatym mechanicy są na to przygotowani. Ścisk chwila nieuwagi i o szkode nie trudno

Heidefld narzeka na to sam, jednak on dojezdza w czołowce, choc stracil szanse na wyprezedzenie kolejnych, bo zachaczyl go Kubica.
Trzeba oddzielic dwie rzeczy pierwsza defekt bolidu z winy maszyny i defekt bolidu spowodowany indywidualnym błedem kierowcy. Bo tak jak w pierwszym wyscigu zawinila maszyna, tak w drugim zawinil Kubica.

Wróć do „Inne sporty”