Co do Ljungberga, nie oszukujmy się, Jego przydatność w obecnym sezonie jest znikoma. Dużo walczy, szarpie, uderza, podaje, jednak póki co nic z tego nie wynikło. Jak już napisałem wcześniej- Freddie byłbym idealnym rezerwowym, pełnym werwy, energii, woli walki, bardzo dobrze wyszkolonym (nie tylko technicznie ale i fizycznie) no i przede wszystkim doświadczonym. A taka konkurencja o miejsce w wyjściowej jedenastce z całą pewnością by mu nie zaszkodziła
Rosicky rzeczywiście o wiele bardziej pasowałby do gry w środku pola, ale niestety póki co to tylko on (lub Freddie) może grać na lewym skrzydle. Odszedł (przyjmijmy że już nie wróci



