LM: AS Roma - Manchester United 04.04.2007

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 11 kwie 2007, 1:16

kapi88 pisze:MU gra w osłabionym składzie, gra przecież Fletcher, Brown, Smith (słabi nie są, ale do pierwszej '11' się nie łapią) a i tak dla Romy to zbyt wiele.
Taak bo Roma gra w najsilniejszym zestawieniu a mimo to na boisku nie istniała. A słyszałeś o takich piłkarzach jak: Taddei, Tonetto czy Perrotta którzy zawsze gdy są zdrowi grają w pierwszym składzie czyli stanowią 27% składu :?: Oczywiście ich brak nie jest przyczyną klęski ale jak ktoś wypisuje takie rzeczy to... :roll:
BaSSu pisze:I co panowie teraz bedziecie chwalić ManU tak jak myślałem. Ciekawe ilu z was w nich wierzyło po meczu z Romą. Ale ja wiedziałem:D Oni są nie z tej ziemi. Roma jest w szoku a dzisiaj padnie rekord bramek.
Grają dobrze to ich chwalą, a w pierwszym meczu za co niby mieli chwalić MU, jak wynik był lepszy niż gra :?: :roll: Po Twoich postach po spotkaniu w Rzymie odniosłem wrażenie, iż wszyscy uznali, że to ty jesteś nie z tej ziemi :lol2: Rekord na szczęście nie padł :P Kiedyś tam Monaco wygrało z Deportivo 8:3 :P Nie było to też najwyższe zwycięstwo w jednym meczu bo Juve pokonało Olympiakos 7:0 :P Nie ma co się podniecać dzisiejszym meczem bo żadne rekordy nie padły, ot taki zwyczajny sobie meczyk :P Powinniśmy jak najszybciej o nim zapomnieć :P
Ostatnie dwa zdania to była ironia! Nie chce mi się później tłumaczyć o co mi chodziło. Zresztą temat zamknąłbym na kłódkę.
Bonso pisze:przyszedłem pośmiać sie z Romy:
Szkoda że Wielki Real odpadł w ćwierćfinale i pokazał Wielki Wutbol przez duże 'W'. A pierwszą bramkę stracili chyba szybciej niż Gołota poległ z Lewisem :lol2: Jednak obaj wiemy że pewnie tak nie było :roll: I tak Real nie dostał takiego lania, więc możesz się dalej śmiać.
ossy pisze:Gdzie jest Yukasz?
Gdzie jest Juve :?: I :idzze:
lisek_chz pisze:Ciekawe, czy dzieciol jeszcze będzie czasem pisał na forum Rolling Eyes
Pewnie nie, zresztą tak jak ja. A od jutra kibice Milanu albo Bayernu :roll:
Jarzinho pisze:Oj naprawde słabo Roma sobie pogrywa, było sporo druzyn, ktore nie dawały strzelić bramki Ronaldo, a Romie zapakował dwie swoje pierwsze w LM. To sama informacja mowi sama za siebie, druga jest wynik. Wynik, ktory chyba juz nawet nie kompromituje Romy, bo na kompromitacje trzeba sobie jeszcze zasłuzyc. Wink
Jeszcze Rooney strzelił swoje dwie pierwsze bramki w LM :zgon:
Jarzinho pisze:Roma strzeliła bramke, a niech maja, prezent od MU dla nich za atrakcje dostarczona kibicom Razz
Nie gadaj bo De Rossi ładnie się znalazł i jeszcze ładniej uderzył :P Miodzio :P
BaSSu pisze:Włosi słynący z defensywy przegrywają 1:7 gdzie obecnie gra sie tak bardzo defensywną piłke i takie wyniki to przeszłość.
A ty zostałeś w erze catenaccio i żyjesz tym mitem po dzień dzisiejszy :?: A my mamy rok 2007 :glass: Chyba nie widziałeś żadnego meczu Romy w tym sezonie i tego ich catenaccio :roll:
BaSSu pisze:Roma myślała że to bedzie spacerek. Myślała że jeśli u siebie w lidzie wygrywa z jakimiś Catalacio czy co tam jeszcze to na Old Trafford-stadionie marzeń bedzie tak samo.
:olaboga: Masz na to dowody :?: Kto ci to naopowiadał :?: I o jakiej drużynie mówisz :?: Połączyłeś 2 w 1 czyli Catanię z catenaccio :?: :lol: Lepiej ciesz się z awansu :wink:
BaSSu pisze:Bo Manchster wraca i idzie wielkimi krokami do tytułu, jakże bardzo im się należącego. Są w tym sezonie nie do zdobycia.Grają kosmiczny futbol. I nikt się dzisiaj nigdzie nie przyczepi że się męczyli (...) Ten zespół to maszyna do zabijania. Stadiony Europy-strzeżcie się!
Fantazja masz na drugie :?: Nie chciałbym w tej chwili wielkiej euforii przypominać ci o ostatniej kolejce i ile punktów mieliście nad Chelsea a ile jest obecnie, wiec tego nie będę robił :roll:
girlfromipanema pisze:ile złego by nie powiedzieć o Romie, bo dla mnie przegrała ten dwumecz w dniu losowania
No a takiej perełki to się nie spodziewałem :roll: Ja bym się cofnął jeszcze bardziej wstecz i powiedział że Roma przegrała ten dwumecz w chwili przyznania jej miejsca w LM :roll: Gdyby w niej nie grali to dziś nie byłoby tej klęski :olaboga: Czy wolałbym aby Roma odpadła z Lyonem i dziś się tak nie skompromitowała :?: Nie :!: Co wtedy było nasz, to nasze. Teraz inni się cieszą.

A co samego meczu to oczywiście gdyby nie tendencyjne sędziowanie to wynik byłby inny :!: Oczywiście mógłbym odwracać kota ogonem jak tydzień temu, ba nawet wczoraj niektórzy kibice MU. Jednak wszyscy wiemy że nic takiego nie miało miejsca. A co dzisiaj robiła nasz obrona :?: Chivu musiał się bardzo starać żeby mecz tak mu nie wyszedł. Pewnie specjalnie tak zagrał żeby nikt już go nie chciał kupić bo on kochać Roma :P Doni momentami miał ręce przywiązane do tułowia :roll: Zresztą cały zespół zagrał totalną padakę. Chłopaki chyba za bardzo chcieli awansować i tak przejęli się meczem że znów im nogi powiązało. A tymczasem to MU powinno się stresować przed meczem i drżeć o wynik. Tu jednak wyszło doświadczenie graczy i trenera MU oraz ich brak po stronie Rzymian. Ale taka klęska (tak to nie była porażka :cry: ) i ocean lodowatej wody na głowy piłkarzy pewno się przyda i w przyszłości zaprocentuje. Tak, tak bo Roma dopiero zaczyna podbijać Europę :P Kuźwa sam na tą klęskę nie mogłem patrzeć i przełączyłem się na mecz Valencia - Chelsea a gdy wracałem na chwilę na OT to akurat w takim momencie że widziałem kolejną piłkę w siatce :zgon: Ja myślę że Roma przegrała rywalizację w pierwszym meczu, bo powinniśmy wygrać wysoko. Jednak MU pokazał klasę i wywiózł w sumie niezły wynik. Pewni gdybyśmy wtedy meczu nie wygrali, a np zakończyłoby się na 1:1, to dziś pewnie piłkarze tak jak w Lyonie wiedzieliby że muszą wywieźć co najmniej remis bo nie ma czego bronić. A dzisiejszy mecz został przegrany w szatni... Cristaianek miał dzisiaj naszych jak tyczki i udowodnił że niezłym ( :P ) grajkiem jest :wink: A nasi dzisiaj kryli na radar. Nie mogę pojąć jak można tak bronić :roll: Szkoda gadać... :hardkor2:
Gratuluję Man Utd wielkiego meczu w którym wszystko im wychodziło, podczas gdy nam kompletnie nic. Nie dziwię się wielkiej radości kibiców MU bo pewnie czują się dokładnie odwrotnie do mnie :cry: Ale to jest ich dzień :cry: Mi pozostaje cieszyć się wygraną na Olimpico i z Lyonem bo Roma podczas tych rozgrywek przypomniała o sobie całej Europie (nie mówię o dzisiejszym meczu :P ) i niektórzy bardzo chwalili jej styl gry. Jednak dziś spadliśmy na ziemię a widzieliśmy już bramy Niebios :P Mam jednak nadzieję że MU nie wygra LM, nie za dzisiejszą wygraną ale tak za całokształt, ja tak już mam :P Mam za to nadzieję że w finale zagra Milan (pozdro Akarin :P ) a LM wygra Liverpool... a jak nie to Chelsea lub Milan. 8)

PS Jak mi coś zostawiliście to się wyżyję na stronie głównej :P :twisted:

Wróć do „Puchary Europejskie”