Chelsea FC-Valencia CF 1/4 Finału Ligi Mistrzów 2006/07

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 11 kwie 2007, 18:46

Oglądałem II poł meczu ale niewiele do mnie docierało. W tej części gry Valencia praktycznie nie atakowała a straciła bramkę po błędzie Canizares i całego bloku defensywnego. Chelsea dominowała i stwarzała coraz groźniejsze sytuacje. Mimo że The Blues mieli przewagę to wydawało się że grają spokojnie i są pewni siebie. Najbardziej w pamięci utkwił mi obrazek obu trenerów - Quique Flores mimo że wszystko zapowiadało dogrywkę wyglądał na przestraszonego tym co widział na boisku. Zaś Mourinho siedział dumny jak paw :o Szkoda mi Valencii bo mieli wielką szansę wyeliminować Anglików a tak znowu tryumfował Mourinho. I jeszcze ta bramka w samej końcówce... :roll: Znów błąd bramkarza i mimo że wcześniej ładnie przeniósł piłkę nad poprzeczką, to jednak w tych dwóch sytuacjach się nie popisał. Ech co to był za dzień :hardkor2: Jakby tego było mało to jeszcze musiałem wysłuchiwać pseudo komentatora i jego gościa z nsport. Takie komentarze powinny być w naszym kraju karalne bo tego się słuchać nie dało. Po ich komentarzu podczas II poł. można było odnieść wrażenie że Chelsea prowadzi 3:0 a na tablicy wyników widniał wynik 1:1 :roll: Jeszcze jeden z nich sprzedał Lamparda do Barcelony, podczas gdy drugi oddał go do Realu i sam nie wiem gdzie w przyszłym sezonie zagra Anglik i za ile pieniędzy go oddali :zgon:

Wróć do „Puchary Europejskie”