Hmmm... na dysku mam obecnie trzy mecze Sportingu i przynajmniej w nich zauważyłem, że Nani bardziej preferuje grę zespołową... oczywiście akcji indywidualnych nie da się wykluczyć (zwłaszcza z techniką Naniegoczłapuś pisze:Dużo się kiwa, lubi akkcje indywidualne, niezawsze dostrzega partnerów.



