Do tych drużyn zdecydowanie doliczyć można drużynę Blackburn Rovers z Savage'm na czele. Watford i Sheffield to beniaminkowie, którzy pomimo że ustępują piłkarsko Arsenalowi i innym klubom nawet ze środka tabeli, to na pewno grają z ogromną ambicją i zawziętością, co najlepiej pokazuje trzeci beniaminek Reading.Jarzinho pisze:średniakami typu Bolton czy Everton zdecydwoanie bedzie pod gorke
Tym piłkarzem to już się interesował/interesuje m.in. ManU, kolejny świetny drybler ze szkółki Sportingu. Co do tej samolubności skrzydłowych to myśle, że troszke jej oni potrzebują, szczególnie przy akcjach 1 na 1, inna sprawa jeśli chodzi o strzelanie goli. Podam tu przykład choćby Waszego byłego zawodnika - Pennanta, który na początku bał się akcji 1-1 i wielu kibiców już szukała w jego miejsce zastępcy. Teraz się przystosował i gra o wiele lepiej, choćby we wczorajszym meczu z PSV.RóżA pisze: Nani



