Boniek nie zgadza się, że nowy przepis zabija rywalizację w dole tabeli. - Przecież wszystkie kluby muszą grać o jak najwyższą pozycję i w każdym meczu o zwycięstwo, bo to się wiąże z premiami. Im lepsze wyniki, tym większe pieniądze - przekonywał.
Co do samego przypuszczenia wg mnie dosc zasadne - mnie nie podoba sie aktualne rozwiazanie - bylem oredownikiem ze kluby walcza do konca na bosiku o mniejsze kary
A to ze Zibi uwaza iz nie zabije to rywalizacji na dole tabeli jest wypowiedziane bardzo na wyrost



