Zawodnik spotaknia to Rui "Melo" Miguel, a akcja to pomeczowy wywiad z Marciniakiem, który wg. reportera był Cieślińskim.
Co do frekwencji to powalila, ale coż po ogłoszeniu kar wszyscy szczęśliwi postatnowili wyjść z domów.
A i takie pytanko czy aby pilka po dośrodkowaniu przy bramce dla Lubinian nie wyszła nie przekroczyła lini końcowej boiska, tak z realcji mi sie wydawało.



