A Rossi to jedyny człowiek który we Włoszech nie podlega prawu i wręcz on je stanowi. Otóż wyobraź sobie, że to nie Moratti wybrał go na stanowisko komisarza Federcalcio. No ale Massimo ma wtyki wszędzie, nawet u talibów z Klewek. W takie kity to najwyżej mogą uwierzyć jedynie 13-latkowie z JP i w zasadzie nie musze kontynowac tego watku, bo ewidentnie widac kto robi z siebie debila.Lakier pisze:Przeciez Rossi to pracownik Morattiego



