Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 kwie 2007, 23:00

brylancik pisze:Nie zmienia to jednak faktów że Real do momentu podyktowania pierwszego karnego był pomimo tego wszystkiego co raczyłeś wypisać na pozycji lidera.
I co z tego wynika? Całe nic. Barcelona gra jutro :]

Drugi karny był jak najbardziej prawidłowy a więc w przypadku remisu też byście napisali, że Real okradziony? Czy tam już by było tylko lekkie pobicie?

Postaram się wytłumaczyć raz jeszcze o co mi chodzi. Nie produkuję się tutaj po to, aby udowodnić, że Real przegrał zasłużenie czy też nie. Chodzi mi o to, że nikt Realu nie okradł dzisiaj z mistrzostwa. Dzisiaj mógł paść każdy wynik, ale i to jest bez znaczenia kiedy weźmiemy pod uwagę, że o mistrzostwie decyduje suma punktów zdobytych w 36 meczach a więc ogólny obraz gry w całym sezonie. Ogólny obraz gry w całym sezonie wskazuje na to, że Real nie jest najlepszą drużyną w lidze. Nie wiem też dlaczego można pisać, że sędzia okradł Real z mistrzostwa skoro Real tego mistrzostwa nie miał :think: Jak można okraść kogoś z czegoś czego ten ktoś nie posiada?

A może chodzi o to, że po dzisiejszym meczu (w założeniu wygranym przez Real) rozgrywki miały się nagle zakończyć = Real miszcz?

Wróć do „Hiszpania”