I co z tego wynika? Całe nic. Barcelona gra jutrobrylancik pisze:Nie zmienia to jednak faktów że Real do momentu podyktowania pierwszego karnego był pomimo tego wszystkiego co raczyłeś wypisać na pozycji lidera.
Drugi karny był jak najbardziej prawidłowy a więc w przypadku remisu też byście napisali, że Real okradziony? Czy tam już by było tylko lekkie pobicie?
Postaram się wytłumaczyć raz jeszcze o co mi chodzi. Nie produkuję się tutaj po to, aby udowodnić, że Real przegrał zasłużenie czy też nie. Chodzi mi o to, że nikt Realu nie okradł dzisiaj z mistrzostwa. Dzisiaj mógł paść każdy wynik, ale i to jest bez znaczenia kiedy weźmiemy pod uwagę, że o mistrzostwie decyduje suma punktów zdobytych w 36 meczach a więc ogólny obraz gry w całym sezonie. Ogólny obraz gry w całym sezonie wskazuje na to, że Real nie jest najlepszą drużyną w lidze. Nie wiem też dlaczego można pisać, że sędzia okradł Real z mistrzostwa skoro Real tego mistrzostwa nie miał
A może chodzi o to, że po dzisiejszym meczu (w założeniu wygranym przez Real) rozgrywki miały się nagle zakończyć = Real miszcz?


