Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 15 kwie 2007, 11:25

Kuman, według mnie pierwszego karnego mimo wszystko nie powinno być, najpierw była piłka a dopiero później nogi. Sędzia zinterpretował to inaczej, ale to już nie moja sprawa :P

Nie rozumiem jedynie takiego poziomu frustracji... przecież Real nie grał w tym meczu fantastycznie. Strzelili pierwszego gola i... na tym się skończyło. Totalny brak pomysłu na grę, a do tego brak chęci... tak nie można. Racing cały czas szarpał i pewnym było że w końcu coś im te ataki dadzą. Nawet jeśli sędzia nie popełniłby błędu przy pierwszym karnym to równie dobrze mógł puścić Zigicia sam na sam... Real i tak by poległ :]

Od razu przepraszam za swoją składnię, jeszcze trochę czasu minie zanim wrócę do pełnej dyspozycji :P

Wróć do „Hiszpania”