Na mnie największe wrażenie zrobił właśnie Smith, bo od niego jakby najmniej oczekiwałem. A piłki jakie zagrał przy bramce Rooney'a, czy Richardsona to naprawdę pierwsza klasaJohn Travolta pisze: Na plus zaliczyc trzeba kolejne bramki Roo, swietny wystep Smitha(2 asysty i duzy udzial przy pierwszej bramce) i kolejny dobry wystep Carricka.
John Travolta pisze:Na minus kontuzja Rio, poczatkowo spekulowało sie ze bedzie to 3 tygodnie, jutro jest przeswietlenie i wszystko bedzie jasne ale sam Rio powiedzial ze pownien byc gotowy na sobotnia potyczke z Boro. Miejmy nadzieje tak bedzie bo bez Rio cięzko by było grac z Milanem...
Sam Rio mówi, że to nie jest aż tak pważne. Uraz pachwiny owszem jest bolesny, ale nie ma raczej powodów,aby długo pauzował. Jeszcze pewien, że zagra z Milanem, a może i jeszcze wcześniej.
John Travolta pisze:A ogolnie jest niezle i nadzieja na The Treble ciągle jest
Jak mawia mój przyjaciel : "no raczej, nie inaczej"
Mecz sam w sobie całkiem niezły. Dominację United odzwierciedla wynik. Watford praktycznie nam nie zagroził. Sama bramka honorowa dosyć przypadkowa. Fakt - pięknie się złożył, ale gdyby nie odbiła się od Heinze(bodajże) to myślę, że Edwin by wyciągnął. Ale oczywiście cieszę się z wyniku. I mam nadzieję, że Chelsea dzisiaj upora się z Blackburn, bo zależałoby mi na pokonaniu ich w bezpośrednim pojedynku.



