Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post autor: Cris7 » 15 kwie 2007, 13:16

John Travolta pisze: Na plus zaliczyc trzeba kolejne bramki Roo, swietny wystep Smitha(2 asysty i duzy udzial przy pierwszej bramce) i kolejny dobry wystep Carricka.
Na mnie największe wrażenie zrobił właśnie Smith, bo od niego jakby najmniej oczekiwałem. A piłki jakie zagrał przy bramce Rooney'a, czy Richardsona to naprawdę pierwsza klasa :!: Szkoda tylko, że boi się uderzyć, albo samemu pociągnąć akcję. W polu karnym zawsze oddaje komuś piłkę.
John Travolta pisze:Na minus kontuzja Rio, poczatkowo spekulowało sie ze bedzie to 3 tygodnie, jutro jest przeswietlenie i wszystko bedzie jasne ale sam Rio powiedzial ze pownien byc gotowy na sobotnia potyczke z Boro. Miejmy nadzieje tak bedzie bo bez Rio cięzko by było grac z Milanem...


Sam Rio mówi, że to nie jest aż tak pważne. Uraz pachwiny owszem jest bolesny, ale nie ma raczej powodów,aby długo pauzował. Jeszcze pewien, że zagra z Milanem, a może i jeszcze wcześniej.
John Travolta pisze:A ogolnie jest niezle i nadzieja na The Treble ciągle jest :D


Jak mawia mój przyjaciel : "no raczej, nie inaczej" :wink:



Mecz sam w sobie całkiem niezły. Dominację United odzwierciedla wynik. Watford praktycznie nam nie zagroził. Sama bramka honorowa dosyć przypadkowa. Fakt - pięknie się złożył, ale gdyby nie odbiła się od Heinze(bodajże) to myślę, że Edwin by wyciągnął. Ale oczywiście cieszę się z wyniku. I mam nadzieję, że Chelsea dzisiaj upora się z Blackburn, bo zależałoby mi na pokonaniu ich w bezpośrednim pojedynku. :twisted:

Wróć do „Anglia”