piwus pisze:Glengarry Glen Ross
FUCK YOU
Wlaśnie obejrzałem polecony przez piwusa film i może jest on dobry wybitny itp. ale ma pewną poważna wadę, co jakies 15 sekund aktorzy wypowiadają magiczny zwrot FUCK YOU . Mistrzem w tej dziedzinie jest Ricki Roma(Al Pacino) gdy on zaczyna używac zwrotu fuck you po prostu umieram ze smiechu


