W telewizji nadali

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 15 kwie 2007, 16:31

piwus pisze:Glengarry Glen Ross
:lol2:

FUCK YOU :!: :!: :!: :lol:


Wlaśnie obejrzałem polecony przez piwusa film i może jest on dobry wybitny itp. ale ma pewną poważna wadę, co jakies 15 sekund aktorzy wypowiadają magiczny zwrot FUCK YOU . Mistrzem w tej dziedzinie jest Ricki Roma(Al Pacino) gdy on zaczyna używac zwrotu fuck you po prostu umieram ze smiechu :lol: Robi to w taki sposób ze nie moge skupic sie na tresci filmu i dialogach tylko pękam ze smiechu. Ogólnie przeklenstwa i wulgaryzmy pojawiaja sie w tym filmie praktycznie w kazdej scenie a takie nasycenie FUCK YOU :lol: daje raczej efekt komediowy a chyba nie o to twórcom tego filmu chodziło.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”