Niedawno widziałem Top Gear w którym dali mu się przejechać i zrobił okrążenie gorzej od chociażby Simona Cowella nie mówiąc już o StiguPisakk pisze:Szkoda, że już po pierwszym wirażu z wyścigu wypadł Jenson Button bo może się on cieszyć z faktu, że go lubię.
Wyścig jak już wszyscy chyba mówili najciekawszy nie był. Zgodnie z oczekiwaniami mieliśmy możliwość oglądania parę wypadków i widoku silnika nieradzącego sobie z zbyt wysoką temperaturą. Fajnie że Kubica w końcu zdobył jakieś punkty. Największym zdziwieniem była dla mnie słaba jazda Alonso


