Po pierwszej połowie dostajemy od sycylijczyków dwie w plecy i w zasadzie nie wiem w co nasi grają. Wygląda to tak jakby bardzo nie chcieli Milan w przyszłosezonowej Lidze Mistrzów. Szkoda bo jest duże prawdopodobieństwo, że nie uda się zakończyć tego sezonu bez porażki i o 100 punktów także będzie bardzo dzieżko, jeśli dzisiaj wtopią. Trzeba się brać w drugiej połowie za grę… Adriano niech idzie w pi … stąd.


