Polska & Ukraina EURO 2012

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 18 kwie 2007, 16:48

Ja mam najbliżej do Warszawy i do... Lwowa :lol:

Sam nie wiedziałem czy dostaniemy Euro czy nie. Z jednej strony myślałem co innego, z drugiej jeszcze co innego :D
Oby nie było tak jak z IO w Atenach, że na kilka dni przed otwarciem nie wszystko będzie gotowe. ME w przeciwieństwie do MŚ mają to do siebie, że każde są zajebiste. A ponieważ kibice w Polsce są lepsi niż w Belgii, Holandii, Portugalii, Austrii i Szwajcarii można spodziewać się świetnego turnieju.
Ogromna była radość Listkiewicza i Surkisa. Symboliczny był pocałunek w czoło :)
Surkis zrobił więcej niż cały PZPN, ale i on odwalił kawał dobrej roboty. Pewnie te 8 głosów też zawdzięczamy Surkisowi. Albo 7, jeden wywalczył Leo 8)
Warto pamiętać, że to Ukraina wystąpiła z inicjatywą organizacji Euro, dlatego ja nie narzekam, że to w Kijowie będzie finał.
Należy podziękować prezydentowi Kaczyńskiemu w rozwiązaniu sporu mięcy Lipcem i PZPN.

Aha, czy nie będzie stanowić kłopotu to, że Ukraina nie jest w UE? Dla mnie to troche głupie, jeśli taki kibic z Portugalii ma wykupiony bilet na mecz fazy grupowej reprezentacji Portugalii, który będzie w Gdańsku, a potem będzie musiał wyrabiać sobie paszport, żeby dotrzeć na finał do Kijowa :lol: No, chyba że Ukraina jakimś cudem wejdzie do Unii.

Wróć do „Polska”