Wedlug mnie jest to duze oslabienie kadry menagerskiej Kanonierow, Dein swietnie rozumial sie z Wengerem, znali sie od dawien dawna i ta wspolpraca owocowala miedzy innymi swietnymi ruchami transferowymi.
Mozecie sie ze mna nie zgodzic ale ja jakos czuje ze ta "roznica zdan" ktora zdecydowala o odejsciu Deina dotyczyla sprzedazy udzialow klubu.
Tak czy inaczej Wenger musi szybko ta dziure po Deinie wypelnic jakas zaufana osoba, zeby klub nie odczul za bardzo straty tego swietnego fachowaca.



