Trzeba przyznac ze proba wymuszenia byla wyjatkow chamska.Adriano na murawie rozkladajacy bezradnie rece co mialo chyba oznaczac "panie sedzio jak mam strzelic bramke gdy bramkarz mnie fauluje?".Z perspektywy czasu wydaje sie jednak ze chodzilo bardziej o "czy ktos na stadionie wie dlaczego upadlem?"
Jeszcze Zlatan cieszacy sie jakby zdobyl gola ktory wlasnie dal Interowi scudetto.Moze to bylo symulowanie radosci? Ukarac go!


