taka postawa mi się podobaPeter Hill-Wood pisze:"Why don't we want the American at our club? Call me old-fashioned, but we don't need his money (...) Our objective is keep Arsenal English, albeit with a lot of foreign players."
Wood powiedział jeszcze, ze Amerykanie nie kochają piłki, tylko pieniądze - dlatego nie ma zamiaru sprzedawac akcji klubu.
Wenger jest zawiedziony odejsciem Deina (It's a huge disappointment because we worked very closely together)
A wiecie, że syn Deina był drużbą na ślubie Henry'ego ?
Reyesa nie chce w klubie, nie chce dla nas grać, to nie - niech szuka klubu, jak nie znajdzie to pewnie wróci i bedzie wchodził czasem z ławki, bo na pewno nie bedzie grał w pierwszym składzie. Tomas gra ostatnio znakomicie, jak beda go omijały kontuzje, to nam wystarczy. Reyes powiedział kilka słów za dużo. Nie wystarczyło mu, że na około opowiadał o złym klimacie w Anglii, musiał jeszcze coś dorzucić o sytuacji w klubie.piorun13 pisze:Kontynujac moja wczesniejsza mysl zaczynam sie zastanawiac co w takim razie bedzie z Reyesem skoro Real nie jest raczej zainteresowany wykupem Jose to bedzie musial wrocic do Londynu a Wenger napewno jesli nie dostanie za niego oczekiwanej kwoty go nie sprzeda(tak mi sie wydaje). Dlatego jestem ciekawy czy Jose znajdzie nowego pracodawce czy zostanie u nas i bedzie gadka ze juz jest bardziej dojrzaly i mu pogoda nie przeszkadza i teraz skupia sie tylko na grze dla Kanonierow, ze tutaj jest jednak jego miejsce i tutaj ma przyjaciol
Podobnie z Bestią - nie chce grać u nas, to nikt go nie zatrzyma na siłe.
Freddie i Cesc mogą nie wystąpić w meczu z Tottenhamem.
Pierwszy jeszcze sie leczy, drugiego dopadł jakiś wirus, raczej gotowy będzie Diaby, który zszedł z boiska w meczu z ManCity, bo .... widział podwójnie



