Cavs-Wizards takze obstawiam 4:0. Bez Gilberta , Butlera nie za bardzo.
MIami-Chicago. Nie zgadzam sie na tak wysokie zwyciestwo Bykow Jarzinho
Toronto - Nets.Zgadzam sie z kolega Jarzinho, aczkolwiek Kidd zaliczy kolejne triple-double
Dallas- Warriors. Gladkie 4:0. Mavs pojado po "Wojownikach" jak z mlodymi. Baronowi i Richardsonowi starczy tylko 1 runda playoff. Nie wyobrazam sobie, zeby Dallas stracilo choc 1 mecz.
Spurs-Nuggets. COz , ciezka sprawa wytypowac. San Antonio jest nieregularne w tym sezonie. Finley, czy Barry graja dobrze raz na 4 mecze. Parker gra sezon zycia, Duncan jak zwykle pewnie sie przebudzi w plejofach. Ale czy to wystarczy? Iverson i Carmelo poradza sobie z "Ostrogami". Juz zacieram rece na pojedynki Allena z TP. Ale beda biegac za soba
Utah - Houston. CHcialbym Utah. W ogole Jazzmani to czarny kon moim zdaniem. Licze po cichu na final konferencji z Dallas, chyba, ze drabinka jest inaczej ustawiona
Lakers-PHX. Chcialbym Lakers. PHX nie wiem czemu, ale nie lubie ich. Nasha tez. Tu jednak wiekszej niespodzianki nie spodziewam sie raczej. Jeziorowcy sa w stanie ugrac tylko 2 mecze . Kobe ma za male wsparcie, a w ekipie z Arizony jest bardzo silna lawka.
Bryant znow tylko 1 runda.



