Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 21 kwie 2007, 13:10

O ile na początku sezonu Baptista spisywał się raczej słabo to potem już było lepiej i na tle pozostałych zawodników wypadał dość korzystnie. Oczywiście nie grał tak dobrze jak oczekiwano, ale o ile dobrze pamiętam to były chyba jakieś problemy z znalezieniem dla niego adekwatnej pozycji na boisku. Reyes póki co nie wniósł do Realu nawet tyle co Bestia.

A co do Messiego to jego postura jest myląca. Oczywiście w starciach z dużo większym od siebie może mieć problemy, ale generalnie jedną z jego największych zalet jest to, że świetnie trzyma się na nogach. Ciężko go wytrącić z równowagi a jeśli nawet uda się to z faulem bo zdąży trafić piłkę zanim otrzyma 'cios' od przeciwnika a wtedy musi być odgwizdany faul :P Ogólnie rzecz biorąc jak na swoje warunki fizyczne Leo świetnie grał ciałem.

Wróć do „Hiszpania”