Rzeczywiscie Manchester powinien sie cieszyc, ze maja 1 pkt, bo dla BORO nalezal sie karny w ostatnich minutach po swietnym wejsciu Johna. To juz drugi mecz z rzedu na Old Trafford gdzie przeciwnikowi nalezy sie karny, a sedzia go nie dyktuje. Presja publicznosci widac robi swoje. Lepiej zreszta nie zagwizdac niz zagwizdac.Jarzinho pisze:Zakonczylo sie spotkanie MU - Boro. Teraz oczekuje na kolejny komentarz z cyklu "Wyrocznia - Alex Ferguson" Najbardziej ciekawi mnie nie aspekt cos tam o Pele, tylko o sedziowaniu.
Boro powinno te spotkanie wygrac, bo nie byli słabsi, a poprostu sedzia był słaby.
Mecz byl wedlug mnie wyrownany, Manchester przycisnal ostro w koncowce i malo brakowalo a strzelilby gola. Ale Boro tez mialo swoje okazje i Sar musial sie troche napocic.
Mnie - neutralnego kibica dzisiejszy wynik cieszy, bo zapowiada sie na to, ze mecz na Stamford przesadzi o mistrzostwie, wiec bedzie sie dzialo. Chyba, ze Chelsea straci punkty z Arsenalem.
@Adas Rio odnowila sie kontuzja, dlatego nie przecial pilki. Ferguson czekal ze zmiana do przerwy i czekal 2 minuty za dlugo. Z Milanem pewnie nie zagra wiec moze byc ciekawie. I nie zagra. 2 tygodnie przerwy, czyli nie zagra w dwoch meczach z Milanem. Wiele bedzie zalezalo teraz od Ronaldo, skoro jest taki dobry to bedzie mial okazje, zeby to udowonic.



