Co do Gago to oddzielny akapit. Na pewno nie zagrał dobrze. Kilka strat mało odbiorów. Ale nie był też tak tragicznie. Parę razy zagrał ładną prostopadłą piłkę, aloe grał naprawdę brutalnie (choć jedo takie wejście paradoksalnie trzeba pochwalić, bo gdyby Silva przeszedł całą 3 piłkarzy Realu to byłoby bardzo niebezpiecznie) i powinien wylecieć z boiska. Fabio trzymając go na boisku tak długo ryzykował, ale wyszło na jego. Ogólnie Gago zagrał średnio.



