Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 23 kwie 2007, 8:47

:(
I to by było na tyle. Przyszły sezon - to Puchar UEFA i mecze głównie w niedzielę. Ten mecz tak naprawdę był po prostu wyznacznikiem bardzo słabego sezonu, którego jedynym jasnym promykiem było wyeliminowanie Realu.

Zgadzam się niestety z komentatorami Sport Bildu, którzy przez cały sezon wkurzali mnie, najeżdżając ostro na Bayern - mamy teraz najsłabszy zespół od wielu lat. I to zespół, który nawet nie wykazuje woli walki w tak decydującym spotkaniu jak w sobotę. Żal mi chyba jedynie Kahna, który ostatni (?) sezon w swojej karierze będzie musiał spędzić w P. UEFA - "Cup der Verlierer", jak to stwierdził, jak najbardziej słusznie, Kaiser.

Transfery? Możemy pożegnać się z marzeniami w stylu Ribery czy Toni. Nikt z tzw. wielkich światka piłkarskiego nie przyjdzie do drużyny, która gra zaledwie w P. UEFA. Jedyne na co możemy liczyć to gracze z BL, a też nie wierzę, żeby wszyscy nagle godzili się na sprzedanie Bayernowi największych gwiazd, które mają jeszcze ważne kontrakty :? Obym się mylił.

Mam nadzieję, że dojdzie wreszcie do cięć kadrowych, bo musi do nich dojść, skoro z tym składem nie jesteśmy w stanie nawet awansować do LM. Pytanie tylko, jak teraz Hoeness i Rummenigge zamierzają to zrobić, skoro Bayern straci na atrakcyjności? :roll:
Gomez pisze:Remis w "wygranym" meczu z Werderem i kompromitujaca kleska we Frankfurcie :roll: ...dwa kluczowe momenty w ktorych zaprzepascilismy sznase na gre w LM :roll:
chyba nawet więcej było takich momentów - chociażby początek 2 rundy - 1 pkt na 9 możliwych do zdobycia, w tym całkowicie bezsensowna porażka w Dortmundzie :?
Gomez pisze:najgorszy sezon Bayernu...bodajże od sezonu 96/97...
W 97 r. byliśmy mistrzami :wink: był to też ostatni sezon w którym graliśmy w P. UEFA - odpadliśmy wtedy z Valencią w 1 rundzie (0:3 w Hiszpanii).

Najgorsze sezony, które pamiętam to 91/92 (10 miejsce!) oraz 94/95 (6 miejsce, awans do P. UEFA dzięku M-Gladbach, które zdobyło P. Niemiec :wink: ). Po tych sezonach nastepowała reakcja zarządu, który sprowadzał świetnych graczy:
na 92/93: Jorginho, Schupp, Scholl, Helmer i Matthaeus
na 95/96: Herzog, Sforza, Strunz i absolutny hit - Klinsmann
podobnie zresztą było po sezonie 97/98, w którym Bayern szału też nie robił (choć przynajmniej zdobyli P. Niemiec), wtedy przyszli Linke, Jeremies, Salihamidzic, Daei oraz Effenberg :wink:

Życzyłbym sobie ( i innym fanom :wink: ) takich transferów i teraz, bo niestety Altintop, Schlaudraff i Sosa nie dają mi na razie wielkiej nadziei na przyszłość.

Wróć do „Niemcy”