Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post autor: jack-sub » 23 kwie 2007, 11:42

Zapowiada się ciekawa końcówka sezonu :lol:
Przed nami trudny kalendarz, ale każdy z przeciwników na pewno jest w naszym zasięgu. Najgorsze jest to, że prawie każdy z naszych przeciwników o coś walczy. Bilbao wciąż nie jest pewne pozostania w La liga, Sevilla walczy o mistrzostwo, Recre o Uefa, Depor o możliwość gry w Intertoto,a Zaragoza o LM
:roll:

Szanse na mistrzostwo przy takim kalendarzu są iluzoryczne, a jedyną nadzieją może być mecz Atletico z Barceloną w Madrycie.


W tym momencie zastanawia mnie fenomen Capello. Gość, którego wszystkie drużyny zabijają piłke nożną, kaleczą w prawie każdym meczu wyuczonymi schematami, mimo wszystko wszędzie osiąga sukces. Z taką grą, jaką Real nam serwował w tym sezonie nie powinno być nawet europejskich pucharów, a wciąż jest szansa na mistrzostwo.
Każda drużyna z czołówki, solidarnie gubi punty, jakby nie chciała zrobić krzywdy Realowi, który na własnym stadionie nie potrafił wygrać z Levante, Celtą, Recre (pomyśleć, że teraz mogliśmy bronić bezpiecznej przewagi nad resztą stawki :P ).

Gotów jestem zaryzykować stwierdzenie, że jeżeli Real grałby tak nudną piłkę za innego trenera, to teraz walczył by co najwyżej o puchar Uefa :P

Wróć do „Hiszpania”