Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4569
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 23 kwie 2007, 12:21

Ebi pisze:Teorię zatem uważam za obaloną.
Moment, Ebi, ale jaką teorię? Bo co do tego, że jest różna cyrkulacja i np. drużyna która była 9 lat temu mistrzem, teraz gra w 2 lidze (przykład - Kaiserslautern), czyli że sytuacja może się zmieniać, to nie mam również wątpliwości :wink: Chodziło mi tu raczej o porównanie sił drużyn - takiego Leverkusen, które doszło do finału LM w 2002 r. z takim Schalke, które (jak sądzę) skończy swoją przygodę w LM w fazie grupowej.

Natomiast twierdzę, że jesteśmy zdecydowanie słabszym zespołem od drużyny rządzącej niepodzielnie w BL jeszcze 4 czy nawet 2 lata temu (popatrzmy na różnice punktowe na końcu sezonu). I twierdzę również, że BL nie stała się silniejsza w ostatnich latach, wręcz przeciwnie - wyniki w pucharach są naprawdę dobrym odniesieniem :?

Poza tym, rozbrajają mnie Niemcy, którzy cieszą się, że poziom ligi się wyrównał, że nie ma dominacji Bayernu czy Bayernu i Werderu. I że wspomniane 12 drużyn walczy o utrzymanie. Tylko, że poza emocjami, nic to dla niemieckiej piłki nie niesie (może to w ogóle temat na osobną dyskusję :?: ). Niemieckie drużyny (jako ogół) są relatywnie słabsze od tego co było 5-10 lat temu, a uwierzcie mi, mam do tego odpowiedni punkt odniesienia :wink:
przembal pisze:ale ton proces zakonczyl sie na MS. Mysle ze od tego momentu BL sie wzmacnia
Ja bym sobie tego jak najbardziej życzył. Ale póki co, mam raczej pesymistyczne podejście :?
przembal pisze:wiadomo ze najlepsi poki co beda jeszcze opuszczac BL ale moze coraz wiecej dobrych pilkarzy zacznie zasilac czolowe druzyny
No właśnie i z czego to wynika? Raczej ze słabości ligy niż jej siły. Czemu np. Berbatow odszedł z Leverkusen do przeciętnego Tottenhamu? Bo uznał, że jak ma już grać w przeciętnej drużynie, to niech to będzie lepsza liga i lepsza kasa. A w tym roku BL straci pewnie Fringsa a może i Klose, pewnie też Hargreavesa. I nie wiadomo czy na tym się zakończy. Dobrzy piłkarze ze słabszych lig? Jak najbardziej, bo z mocnych to raczej nikt tu się prędko nie pojawi. Takie transfery jak Lizarazu z Bilbao czy Makaay z La Coruny to na razie marzenia :?

Wróć do „Niemcy”