Po meczu z Roma mowilem sobie, ze teraz to juz nie nas nie zatrzyma, potem nabrałem dystansu i szykowałem sie na cięzki mecz, szczegolnie ze forma Milanu rosła, potem z obrony wypadli czołowi gracze, w lidze zaczelismy grac słabo, Ronaldo jakby troche stracił forme i teraz widzac wystawione jedenastki trzęse troche portkami, ale cóż to byłby mecz bez emocji, głęboko wierze ze mozemy dzis wygrac i odegrac sie za to co sie stało 2 lata temu.
A teraz składy:
VdS
O'Shea-Brown-Heinze-Evra
Carrick-Scholes-Fletcher
Ronaldo-Roo-Giggs
Dida
Oddo-Nesta-Maldini-Jankulowski
Gattuso-Pirlo-Ambrosini-Seedorf
Kaka
Giladrino
Ferguson zaryzkował z Evra i słusznie postanowił powalczyc o srodek pomocy. Milan bez zmian w stosunku do meczu z Bayernem.
Bedzie cięzko ale wierze w zwycięstwo.



