Co do Częstochowy wszystko powiedziane - zespół już psychicznie, nie w dołku, ale w kanionie.Olsztyn - drużyna, zawsze celująca w MP, ale z tymi skrzydłami nie mają szans.Papkin po kontuzji to 50 % prawdziwego Pawła.Tanik wybrany do 6-tki PLS-u, ale jak sobie pomyślę, jak niektórzy go jechali zagrwyką to aż się dziwie nad czym te fanfary.Teraz już sie ustabilizował, ale mimo to nie jest to killer jakiś.Bąku to zagrywka i przyjęcie, atak im mocniej wrzaśnie, tym szybciej wróci.Nie wiadoma.Guma i środki w miare trzymają poziom, o przydatności Lambourna dużo już mówiono.Zostaje jeden szczegół, w zasadzie nie wielki.Otóż jest nim niejaki Kubiak, który jest w moim wieku ( 88 rocznik ) i naprawdę może mieć papiery na granie, zamiast jego wykorzystywać, to Iruś korzysta z takiego Kucińskiego, który fakt, libeo nie był złym, ale trzymanie go w 12-tce na przyjęciu , zamiast młodego jest moim zdaniem trochę bezmyślne.Ale może to tylko moje zdanie.


