Nie to żebym ja komuś kibicował, ale jako (w miare) obiektywny kibic stwierdzam, że to Skra ma wiecej procent zespołu w zespole. Oczywiście Jastrzebie ma wiele atutow, ale jeśli Iwanow nie zmieni swojego stylu i nadal będzie omijał swoich środkowych to obawiam się, że Bełchatowski blok będzie ścianą nie do przejścia.
Co od Heikkinena to on taki przypadkowy chyba nie był. Od lata grał we Włoszech i generalnie on jego brat Mikka, Thomas Sammeuelvo czy Mikka Esko kojarzyli Finlandie z siakówką. Byc może przypadkowo trafił do Skry (juz wielokrotnie krytykowałem znajomość zagranicznych rynków), ale zawodnikiem anonimowym był tylko dla ludzi odpowiedzialnych za transfery



