A co do drugiej pary to mimo wszystko stawiam na Osasunę. Sevilla nie wytrzyma gry na 3 frontach, coś muszą sobie odpuścić. A wg mnie najważniejsze jest dla nich mistrzostwo. Poza tym tak świetnie ostatnio nie grają z Kogutami szczęśliwie przeszli dalej, ale Osasuna taka słaba nie jest, żeby ją od razu na pożarcie skazywać. Mogą powalczyć, bo w La Liga nie mają szans na puchary i spadek też im raczej nie grozi. Dlatego puchar UEFA to dla nich jedyna szansa na dostanie się w przyszłym sezonie do europejskich pucharów.


