Poraz kolejny Espanyol pokazał się ze świetnej strony i jesli patrzac na oba dzisiajesze spotkania, stwierdzam, ze zagrał najlepiej, ładnie dla oka, efektownie i efektywnie. 3-0 i chyba Werder po tym spotkaniu bedzie cały w skowronkach, to zdecydowanie za niski wynik, bo poprostu Espanyol dzisiaj był zdecydowanie lepsza ekipa i tylko moga miec pretensje do siebie o skuteczność. Obecnośc Espanyolu była wg. mnie niespodzianka, jednak jak juz pisałem z tego co prezentuja na boisku ich obecność w półfinale jest jaknajbardziej na miejscu.Jarzinho pisze:Największa niespodzianką wg. mnie jest obecnośc w gronie półfinalistów Espnyolu, choć z gry zasługiwali na to i to bardzo. Teraz beda mieli trudnych przeciwników, czyli Werder. Jednak jesli pokaza taka pilke jak do tej pory moze być znacznie ciekawiej niz w dwumeczu Osasuny z Sevilla
Drugie spotkanie uświadomiło mnie, ze Sevilla nie jest jeszcze druzyną, która moze walczyć na 2-3 frontach, zdecydwoanie ostatnio występuje u nich spore oszczedzanie "materiału". Było tak z Donieckiem i poznie sporo sie musieli nameczyć, podobnie w Londynie, gdzie oddali inicjatywe oszczedzajac sie na Valencie i wreszcie dzisiaj była taka sama taktyka. Mogło to sie skonczyc dla nich źle, a tak maja ogromne szanse na odrobienie strat i awans do finału gdzie czeka na nich Espanyol
Hiszpański finał...



