Teraz do sedna sprawy. Oczywiście Piwus ma duzo racji. Kraków jest generatorem polskiej turystyki i najczęsciej odwiedzanym miastem w Polsce w włąsnie w kontekscie turystyki. Wielkie znaczenie ma lokalizacja: blisko góry, Wadowice, Oświęcim, wreszcie zabytki czy klimat Krakowa a nawet ten brud i syf o którym wspominał Pisakk czyli niedaleko połozony Śląsk
Dalsza dyskusja o bazie hotelowej nie ma sensu, bo prawda jest taka, że każde miasto - organizator bedzie musiało sprostac pewnym wymaganiom i nie ma się co napinać. Natomiast w samej decyzji boli, że poraz kolejny południe, w tym miedzy innymi zamieszkałe przeze mnie Podkarpacie spychane jest dalej na na wschod niz się znajduje. Wygląda na to, że najbliżej będe miał do Lwowa
Ale bysnałeś, nie ma co. Juz pomijam nadludzką wartość merytoryczną jaka wniósł twoj post do dysputy, ale nie mogę się wprost otrząsnąć z argumentacji jakiej użyłeś. Szkoda, ze nie rozumiesz tego co pisze Piwus.gringo7 pisze:piwus Troche głupi jesteś, ale Ok!
A nie pamietam abym mogł się wcześniej podzielić swoją radościa na forum. JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE mamy EUUUUUUUUUUUUUUUUURO 2012.



