A ja jednak w tym wypadku jestem zwolennikiem radykalnego cięcia - zresztą szefostwo już też o tym głośno mówi, a to jest jakiś sygnał, prawda? Hitzfeld stwierdził też, że najchętniej by zawiesił paru graczy, ale wtedy nie miałby kim grać do końca sezonu. Także jakoś nie widzę opcji uzupełnienia tego teamu 2-3 dobrymi zawodnikami i czekania na kolejne cuda w BL czy w Europie. Masz rację, że proces zmian może się przedłużyć do 2 a nawet i 3 lat, ale sądzę, że musi się mocno zacząć już teraz. Nie możemy tracić czasu, tak jak zrobiliśmy to rok temu, sprowadzając zaledwie 3 i to wątpliwe wzmocnienia (bo umówmy się, nawet van Bommel nie do końca się sprawdził). Trzeba ściągnąć co najmniej 3-4 naprawdę świetnych graczy i do tego 3-4 uzupełnienia składu plus - jak sam wspominasz - z 2-3 młodych wychowanków (chociaż z nimi bym akurat nie przesadzał, nie jest to czas, w którym mają stanowić o sile pierwszej drużyny, a Bayern to nie Stuttgart).olson pisze:ale nie jestem zwolennikiem pomysłu, aby po całkowicie nieudanym sezonie wypieprzyć pół składu.
Tak sobie jeszcze myślę, że jeżeli polityka transferowa zmierza ku kupieniu "gwiazd" a przynajmniej ogranych już zawodników, to może warto byłoby wypożyczyć naszych najzdolniejszych jak kiedyś Lahma, a jeszcze wcześniej np. Babbela i Kuffoura. To się chyba bardziej opłaca niż ogrywanie ich w rezerwach, prawda? Jako kandydatów wymieniłbym tu np. Ottla i Rensinga.
To był żart z tym Zickleremolson pisze:Zickler w Bayernie jest niepotrzebny.
W tym sezonie chyba nie było żadnego joker-tor (przynajmniej w BL)olson pisze:Natomiast ewidentnie brakuje nam jokera.


