Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4575
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 30 kwie 2007, 10:49

olson pisze:ale nie jestem zwolennikiem pomysłu, aby po całkowicie nieudanym sezonie wypieprzyć pół składu.
A ja jednak w tym wypadku jestem zwolennikiem radykalnego cięcia - zresztą szefostwo już też o tym głośno mówi, a to jest jakiś sygnał, prawda? Hitzfeld stwierdził też, że najchętniej by zawiesił paru graczy, ale wtedy nie miałby kim grać do końca sezonu. Także jakoś nie widzę opcji uzupełnienia tego teamu 2-3 dobrymi zawodnikami i czekania na kolejne cuda w BL czy w Europie. Masz rację, że proces zmian może się przedłużyć do 2 a nawet i 3 lat, ale sądzę, że musi się mocno zacząć już teraz. Nie możemy tracić czasu, tak jak zrobiliśmy to rok temu, sprowadzając zaledwie 3 i to wątpliwe wzmocnienia (bo umówmy się, nawet van Bommel nie do końca się sprawdził). Trzeba ściągnąć co najmniej 3-4 naprawdę świetnych graczy i do tego 3-4 uzupełnienia składu plus - jak sam wspominasz - z 2-3 młodych wychowanków (chociaż z nimi bym akurat nie przesadzał, nie jest to czas, w którym mają stanowić o sile pierwszej drużyny, a Bayern to nie Stuttgart).

Tak sobie jeszcze myślę, że jeżeli polityka transferowa zmierza ku kupieniu "gwiazd" a przynajmniej ogranych już zawodników, to może warto byłoby wypożyczyć naszych najzdolniejszych jak kiedyś Lahma, a jeszcze wcześniej np. Babbela i Kuffoura. To się chyba bardziej opłaca niż ogrywanie ich w rezerwach, prawda? Jako kandydatów wymieniłbym tu np. Ottla i Rensinga.
olson pisze:Zickler w Bayernie jest niepotrzebny.
To był żart z tym Zicklerem :wink: Wiem, że raczej dla niego miejsca już nie ma, ale skoro Hiztfeld myśli o Ze Roberto, to czemu nie o Zicklerze - to miałem na myśli :>
olson pisze:Natomiast ewidentnie brakuje nam jokera.
W tym sezonie chyba nie było żadnego joker-tor (przynajmniej w BL) :think: A w drugiej rundzie, jak podał w swoim czasie Sport Bild :prasa , Bayern nie zdobył żadnego gola głową! To co, Toni? :lol:

Wróć do „Niemcy”