Nie, nie przesadzam a teksty o ograniczeniu umysłowym są naprawdę na miejscu. Pozatym napisałem że w tej muzyce przy odrobinie checi też można znaleść coś wartościowego. Jednak zdecydowana wiekszość tej elektroniki to straszny prosty(żeby nie napisać prostacki) badziew. Nie wiem jak można słuchać tego dla "przyjemości" przecież to przypomina walenie pustym łbem w ścianę. Nie mówie juz o hitach od kalwi and remi typu Explosion czy Imagination po prostu ['].RóżA pisze:Czy aby nie przesadzasz? Nie zapominaj, że o gustach się nie dyskutuje. Jedni lubią gitarowe brzmienia, inni wolą pobawić się przy techno. A teksty o ograniczeniu umysłowym są naprawdę nie na miejscu...
Nie ty jeden nie masz kasy na orginały ja tez ostatnio ciągle ściągam muzyke z neta. Ostatni orginał jaki kupiłem to płyta Konopians - One Way.Corinthians pisze:Kurde, nie lubię takich okresów jak teraz Praktycznie cały czas od czasów wydania płyty KDZKPW nie miałem co słuchać (dwa wyjątki: Kaiser Chiefs i Kasabian), a teraz aż nie nadążam ze ściąganiem ( - sorry ale nie mam kasy na oryginały) wszystkich płyt. Trochę wstyd, że dopiero niedawno usłyszałem na MTV The Who i The View, bo płytki już jakiś czas temu wydali, ale co poradzić. Niby to są zwykłe brytyjskie zespoły jakich jest multum, ale wypromowanie ich przez MTV pomaga. Do tego płyta Pogodno. Klasyka, a ja nie wiem czy kupować czy ściągać, bo nie lubie kupować płyty, którą już słyszałem.
A co do The Who i The View to faktycznie dość pózno sie nimi zainteresowałeś, ja po przesłuchaniu ich płyt praktycznie na drugo dzień je skasowałem nie zachwicili mnie niczym szczególnym tak jak napisałeś takich zespłów jest multum.
Z tym "zmienił muzykę rockową o 180 stopni" to duża dosć przesadaCorinthians pisze:A i jeszcze to Tyle się o tym naczytałem, że zespół zmienił muzykę rockową o 180 stopni itp, itd, a jeszcze tego nie słuchałem. Co najwyżej obił mi się singiel o uszy.
A tak na marginesie, to dla mnie wydarzeniem roku będzie nowa płyta mojego ulubionego zespołu - Hurt. Podobno ma się ukazać już późną wiosną (a już jest środek wiosny), a tytuł: "Nowy początek"
Po prostu graja orginalna ciekawą muzyke ale bez żadnych szczególnych rewelacji, jednak wato posłuchać płyty Arctic Monkeys - Favourite Worst Nightmare


