Chciałem napisać 80% (może nawet więcej) "muzyki techno" to badziew. A napisałem:girlfromipanema pisze:sorry, ale jeśli uważasz, że 80% muzyki elektronicznej to badziew, świadczy to tylko i wyłącznie o Twoim ograniczeniu
Mój błąd przepraszam.franz pisze:Bo generalnie (jakieś 80%) muzyka elektroniczna to w wiekszości badziew
Dokładnie zgadzam się z twoja opinią na ten temat. Ale niestety to jest nieuniknione. Wszystko zmierza do tego aby było łatwiej prościej szybciej taniej itd. a powszechne stosowanie mp3 zamiast CD właśnie te udogodnienia wprowadza. Ja jednak wole kupić orginał i cieszyć sie orginalna płytą, mam nadzieje że jeszcze długo bedzie mi dane mieć mozliwość zakupu orginalnej ciekawie wydanej płyty.Berele Lewartow pisze:Swoją droga ta rewolucja internetowa w wykonaniu Artic Monkeys to nic dobrego, bo nie wyobrażam sobie,zeby za jakiś czas pliki mp3 zastąpiły CD. Nie mam może jakiejs zatrważającej ilości orginalów, ale każdy kto choc raz go zakupi, wie jaka jest róznica miedzy ładnie wydana płyta z ciekwą okładką i książeczką, a żółtym folderem na komputerze.


