1/2 LM: Chelsea - Liverpool 25.04.2007

Awatar użytkownika
Mates
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 674
Rejestracja: 29 kwie 2006, 18:03
Reputacja: 63
Lokalizacja: Wola

Post autor: Mates » 02 maja 2007, 10:14

Dla mnie mecz ciekawy ale nie porywajacy- druzyny myslaly przede wszystkim o obronie liczac na jedna kontre ktora zalatwi sprawe awansu. Przez to zabraklo wiekszej ilosci bramek czyli soli futbolu. I zgadzam sie z maestro ze byl spalony przy golu Kuyta. W koncowce meczu i dogrywce pilkarze i trenerzy pogodzili sie z tym ze o awansie rozstrzygna karne.
W karnych bylo widac ze L'pool czuje sie znacznie pewniej w tym elemencie- podchodzili i strzelali bardzo pewnie a i Cech chyba karnych za bardzo bronic nie umie. Za to Reina to rewelka. Pokazal wielka klase.
Chcialem tez zworcic uwage na fantastyczne przygotowanie kondycyjne pilkarzy- mieli sily zeby grac pressingiem praktycznie caly mecz.

Wczoraj spelnilo sie 50% mojego marzenia zeby miec okzaje zrewanzowac sie L'poolowi za Stambul- oby dzisiaj Milan spelnil drugie 50% :P.

Wróć do „Puchary Europejskie”