The Blues niby tam dużo próbowali niby nieźle grali, ale sprawiali tylko takie wrażenie. Zagrali jak wiele razy w tym sezonie czyli bezbarwnie i bez pomysłu. W ostatnich dwóch sezonach grali o niebo lepiej. Wszyscy zawodnicy wraz z Jose myśleli że to Drogba zapewni im finał i często bez skutku zagrywali na niego piłki. Z zawodników Chelsea nie można wyróżnić dosłownie nikogo.
Przy golu bardzo sprytnie po rozegraniu wolnego uderzył Agger. Szkoda że Liverpool w trakcie meczu nie zapewnił sobie finału(poprzeczka) bo karne to jak wiadomo loteria. Spalony według mnie był, ale minimalny. W karnych Reina bronił bardzo dobrze(katalońska szkoła bronienia karnych
P.S. Na tzw. ”mind games” Mourinho już mało osób zwraca uwagę. Po meczach z Barceloną rok temu oraz wiele razy wcześniej i poźniej wypowiadał się w podobnym tonie.



