Widać Włosi pałają zemstą i chcą pokonać Liverpool. Wczoraj Manchester grał tak jak im przeciwnik pozwalał. Musieli grać z pierwszej piłki ale nic to nie dawało bo było doskonałe krycie. Ronaldo nie mógł nic zagrać bo jak tylko dostawał piłkę było przy nim 2-3 zawodników. Ale te 2 wolne mógł lepiej wykonać...Carricka to ja tam w ogóle nie widziałem, nie wiem co ten chłopak robił...Rooney nie miał pomocnika w ataku i też nie miał szans przejść jak to nazwał Szpaku "zasieki Milanu" Najbardziej wkurza mnie Vidic który miał czas wybić tą piłkę i miejsce, nie wiem dlaczego nie poradził sobie w tej sytuacji...Heinze też zawinił bo nie wykopał na aut albo w pole. Co prawda potem włączył trochę dopalacz i pobiegał. Z drugiej strony Milan moim zdaniem w tym sezonie skupił się tylko na LM i wyszło mu to rewelacyjnie.



