1/2 LM: Manchester United vs AC Milan (24.04, 2.05)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 03 maja 2007, 11:15

Jarzinho pisze:
guru pisze:Z całej wypowiedzi wynika co innego. Marrow brał pod uwagę cały sezon, nie tylko spotkania w LM

Poważnie Injac.
Wyczytałes to tak jak z w/w gwiazda, jakoś nei odniosłem takeigo wrażenia, jednak kazdy ma inne zdanie. Jedni pisza co chca drudzy nie.
To chyba Ty sobie to tak wyczytałeś. Miałem na myśli cały sezon. Zresztą tajemnicą nie jest, że półfinał półfinałem ale ManUtd zdecydowanie lepiej i ładniej w tym sezonie gra w lidze. "Jedni piszą co chcą, drudzy nie" => "Jedni doczytują się tego czego chcą się doczytać, drudzy nie"
guru pisze: A może Ty uważasz, ze Manchester w ogóle nie grał efektownie w tym sezonie...
Jeżeli tak twierdzisz jest to---> [']
Jarzinho pisze:Tak napisałem, brawo :roll: brawo :roll: brawo :roll:
Mam sie domagac dowodów, czy po tym jak to napisze dyskusja okaże sie bezsensowna jak to stwierdziłes kiedyś. Po co komu dowody.
Wypowiedz wg. mnie odnosiła sie do LM, bo jak można pokazac sie całemu światu, chyba własnie poprzez grę w Lidze Mistrzów, z innej strony mozna miec inne zdanie.
Tak, bo światu można się pokazać tylko przez grę w LM? Przodownictwo i efektowna gra w jednej z najlepszych jeśli nie najlepszej lidze świata nie pozwala się pokazać bo ligą angielską interesują się tylko Anglicy? Podczas Gran Derbi oczy całego świata nie są skierowane na Santiago Bernabeu albo Camp Nou?
Po zeszłym sezonie kiedy ManUtd grało słabo, bliżej im było do 3 niż do 1 miejsca w tabeli, w Lidze Mistrzów zagrali najgorzej odkąd tam występują w tym sezonie w przekroju całego obecnego, długiego i trudnego sezonu zaprezentowali się jako dobra drużyna. Kilka lat posuchy, bez żadnego sukcesu sprawiły, że cieszę się z tego, że powrócili do grona najlepszych drużyn w Europie.I wczorajsze baty z Milanem tego nie zmienią.

A swoją drogą Milan wczoraj chyba rozegrał najlepszy mecz sezonu, ba jeśli nie większego okresu czasu. Wszystko było perfekcyjne dopracowane, każdy zagrał na maksimum swoich możliwości. Zresztą wynik i komentarze mówią same za siebie. Ładne zachowanie Fergusona, który potrafił bez ogródek docenić klasę rywala i przyznać, że Milan był drużyną lepszą nie szukając bezsensownych usprawiedliwień.

Wróć do „Puchary Europejskie”