Dzisiejszy mecz Werderu z Espanyolem był bardzo dziwny. Szybka bramka rozbudziła nadzieje Bremeńczyków, potem głupie zachowanie Klose, choć nie wiem czy w sytuacji gdy miał żółta kartke nie należało dac mu jeszcze szanse. Wtedy własciwie mecz się skończył, jeszcze wielbłąd Reinke i gol Lacruza. Espanyol był drużyna lepszą, ale warto pochwalić Werder za to, że grał ambitnie mimo osłabienia od 20 minuty.
W dzisiejszym meczu najsłabszym zawodnikiem był sędzia, który w ogole nie radził sobie z sytuacją na boisku. Ale to już nie po raz pierwszy.



