Seedorf, Kaka i w końcu Gattuso. Z takimi piłkarzami Milan może roznieść Liverpool w pył. Rino to wojownik ,zawsze imponował mi ten piłkarz ambicją i charyzmą. W meczu z United nie było dla niego straconych piłek. Tak przypomniały mi się czasy Keano w United
Ale cóż. Trzeba znaleźć jakieś pozytywy. Półfinał LM po poprzednim katastrofalnym odpanięciu w grupie to chyba niezły wynik. Druga sprawa, to że przegrać z Milanem na San Siro to nie jest wstyd. Trzecia, że może Ronaldo zacznie grać poza Anglią z pożytkiem dla drużyny, a Ferguson zda sobie sprawę z tego, że taki O'Shea nie posiada chociażby połowy umiejętności Neville'a. Zabrakło tego diabelskiego podejścia i walki.
Bardzo mnie cieszy natomiast postawa kibiców Milanu po meczu
Pozdrawiam!


