Ale co nas tak naprawdę szmatławce obchodzą ?
Liczą się fakty. A te sa takie, że Fabiański był u nas na testach, a Rosjanin nie.
Też bym wolał Akinfeeva, ale co zrobić. Z Fabiańskiego mogą być ludzie. Za rok może jsezcze nie, ale za dwa - jak najbardziej.
Pożyjemy - zobaczymy.



