Polska & Ukraina EURO 2012

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 04 maja 2007, 19:24

Jarzinho pisze:Widać Poznan ma wystarczająca baze hotelowa na ME, wystarczająco interesujace miejsca na zagospodarowanie czasu, dobra infrastrukture i już zdał jeden egzamin...(a moze nie Question )
Najłatwiej założyć, że decydenci się nie mylą (dlaczego? bo tak) i iść przez życie z klapkami na oczach.

Z innej beczki:
Puls Biznesu pisze: PKP Intercity nabierają prędkości przed EURO 2012. Chcą wozić kibiców w superszybkich pociągach. Planuje zakup 20 zestawów.

PKP Intercity od dawna marzą się szybkie pociągi klasy TGV, ale odkładały zakupy na później. Nie było pieniędzy na takie inwestycje, a poza tym nie bardzo byłoby po czym jeździć, ponieważ infrastruktura kolejowa nie jest przystosowana do dużych prędkości. Po przyznaniu Polsce praw do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy przewoźnik uznał jednak, że nie ma co czekać.

- Podjęliśmy decyzję o kupnie 20 składów w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat - mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP IC. Ruszyły już prace nad studium wykonalności projektu. Według wstępnych szacunków, na kupno 20 pociągów potrzeba około 380 mln EUR (blisko 1,5 mld zł). Plan zakłada sfinansowanie inwestycji z dwóch źródeł: ze środków własnych i funduszy unijnych. Pół na pół.

Z własnej kieszeni

PKP IC zamierzają dobrać się do Sektorowego Programu Operacyjnego - Transport na lata 2007-2013. Z pozostałą częścią pieniędzy nie powinno być problemów. PKP IC mają trochę własnych pieniędzy. W 2006 r. zysk wyniósł 32 mln zł. Plan na ten rok jest nie mniej ambitny, a wyniki pierwszego kwartału dają nadzieję, że uda się go zrealizować.

Po raz pierwszy w historii przewoźnik odnotował bowiem zysk - skromny, bo 1,5 mln zł, jednak w tym samym czasie w 2006 r. spółka była na minusie, a strata wyniosła ponad 7 mln zł. Do tej pory pierwsze miesiące roku to był czas dla przewoźnika stracony. Martwy sezon, kiedy przejadało się pieniądze zarobione w czasie wakacyjnego szczytu. W tym roku trend się zmienia, i to coraz wyraźniej. Dane za kwiecień pokazują, że podróżni znowu polubili jazdę pociągiem. Wyniki za dwie dekady są lepsze niż w najbardziej gorącym dla kolei miesiącu wakacyjnym 2006 r.

Spółka ma trochę własnych pieniędzy, ale liczy przede wszystkim na zewnętrzne źródła finansowania. Prezes tłumaczy, że PKP IC nie mają żadnych problemów z zaciągnięciem kredytu. Niemal od ręki możemy dostać już dzisiaj 200 mln zł - zapewnia Czesław Warsewicz. Stosunek zadłużenia do kapitałów własnych pozostawia jeszcze ogromny margines bezpieczeństwa dla planów kredytowych spółki.

W rękach PKP PLK

Kiedy superszybkie pociągi pojawią się na torach? Nieprędko. Według wstępnego harmonogramu, PKP IC zamierzają złożyć w Brukseli potrzebne dokumenty jeszcze przed końcem wakacji. Jeśli wszystko pójdzie po myśli zarządu, to przetarg na zestawy zespolone zostanie rozpisany na przełomie tego i przyszłego roku. Pierwsze szybkie pociągi pojawiłyby się na torach być może już w roku debiutu spółki na giełdzie, który planowany jest w 2010 r. Być może rok później. W każdym razie prezes PKP IC jest pewien, że kibice będą jeździć na mecze EURO 2012 z prędkością powyżej 200 km.
Nie spodziewałem się, ze stanie się to za mojego życia :lol:. Ale w Polsce każda nienormalną sytuację coś normalizuje, więc:
Pytanie tylko, czy superszybkie pociągi będą miały po czym jeździć. Obecny stan torów nie pozwala rozwijać szybkości większej niż 160 km. Na niektórych odcinkach muszą zwalniać do kilkudziesięciu kilometrów. Piłka jest teraz po stronie PKP Polskie Linie Kolejowe, które odpowiadają za stan kolejowej infrastruktury.

Wróć do „Polska”