Jesli Yohann ma choć taki refleks jak Fabiański to naprawde gratuluje ogromnej ilosci straconego czasu na obserwacje, bo albo nie widziałes Polaka albo Francuza w akcji. Jesli chodzi o grę nogami, to Fabiański powinien nad nia popracować, zreszta w przypadku bramkarzy Legii to nic nowego. Jednak u Francuza gra nogami to tzw. praca od podstaw, można nawet powiedzieć, ze on nogi uzywa tylko do wybijania...piorun13 pisze: Jesli chodzi o aspekty czysto bramkarskie to zaczynajac od gry na lini wedlug mnie w tym elemencie obaj gracze prezentuja sie podobnie refleks obaj maja na wyskoim poziomie ale wiekszy wzorst, mniejsza waga i duzo wiekszy zasieg rak przemawiaja za Yohannem i tutaj musisz sie ze mna zgodzic, gdyz przewagi wzorstu i zasiegu rak jaki ma Pele Fabian nie nadrabia takze skocznoscia. Kolejnym aspektem fachu bramkarskiego sa wyjsia do gornych pilek ale tutaj zaden z nich sie nie wyroznia czyms specjalnym, natomiast jesli chodzi o gre nogami to nawet sam trener bramkarzy legii powiedzial ze Lukasz w tym aspekcie musi sie duzo nauczyc, u Yohanna ta gra nogami tez nie zachwyca, obaj mlodzi wiec tego akurat moga sie szybko nauczyc. Ale jesli chodzi o rzuty karne to tutaj Fabian odstaje wyraznie od Yohanna gdyz mowi sie ze Pele wecej broni niz puszcza karnych (gdzies w necie nie wiem czy nie na youtube.com jest filmik jak braoni 3 jedenastki z rzadu) a to robi wrazenie.
Osobiście nie przypoominam sobie ani jednego karnego obronionego przez Pele, ale pewnie taki był...
Inna sprawa, ze jak wspomniał kyloloko Polak jest młodszy, a niczym bardzo nei odstaje od Francuza, wg. mnie jest od niego lepszym bramkarzem.
Fakt dośodkowania i wyjscie do górnych piłek nei jest na najwyższym poziomie, a u Pele ma tą przewagę, zę jest wyzszy, ale także nie mozna powiedzieć, ze w powietrzu gra znakomicie.



