Nie kpij sobie, że Bundesliga się trzymała świetnie. Długi miało Kaiserslautern, Borussia Dortmund, nawet wielki Bayern zakończył rok 2004 z bilansem 0. Stuttgart klepie biedę, podobnie Werder. I wszystko będzie się staczać jeszcze bardziej. Dortmund już jest jedną nogą w 2. lidze, co spowoduje upadek klubu. I tak poleci połowa ligi, a w 9 drużyn nie skończą sezonu. Krach Bundesligi jest kwestią czasu. Mistrza nie poznamy.rebuzz pisze:sluchaj Axel Hammond ... gdyby BL mialo pasc to by tak sie stalo po krachu KIRCH MEDIA ( mam nadzieje ze wogule wiesz o czym mowie..- choc szczerze powiedziawszy w to watpie...) ... i ogolnym kryzysie w Europie ... a mimo to ! mimo ze BL byla od tego najbardziej "uzalezniona" to dalej sie trzymala swietnie.... wiesz co ... .gadasz bez zadnych artumentow .. prowokujesz..... skoro tak ladnie ripostowales .. to czemu nie zrobiles tez riposty moich wczesniejszych wypowiedzi
? .... Prowokujesz i tyle .... mysle ze modzi na to zwroca uwage .. predzej czy pozniej ....
Więcej twoich postów godnych mojej odpowiedzi nie znalazłem. Bardziej się staraj.



