Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Makis » 06 maja 2007, 21:51

Real byl lepszy w pierwszej polowie, ale nie potrafil tego przypieczetowac bramka. Blisko byli Emerson, Diarra i Beckham.Sevilla slabo, ale wystarczyl staly fragment gry zeby objela prowadzenie :roll: Bramka Marcesci przypomina mi troche strzal Zizou z finalu LM w 2002 roku :wink: Nie wiem, co Fabio powie im w szatni, ale musza wyjsc i wygrac to spotkanie. Z tak grajaca Sevilla jest to mozliwe. Do boju panowie :!:

Wróć do „Hiszpania”