Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 06 maja 2007, 22:57

No i po meczu. Ładne widowisko mieliśmy jak przystało na szlagier La Liga. Druga połowa dużo ciekawsza niż pierwsza. Sevilla zdołała jeszcze strzelić kontaktową bramkę w końcówce, ale to za mało. Sami są sobie winni bo mogli wracać do siebie przynajmniej z jednym punktem gdyby byli skuteczniejsi. Daniel Alves nie trafił na pustą bramkę. Potem znowu Alves nie wykorzystał niezłej okazji po której Real wyprowadził kontrę i strzelił na 2:1. Świetna zmiana Gutiego. Raul przez cały mecz chyba nie powąchał piłki nawet a Guti zmontował dwie asysty. Ruud dwie bramki, czyli zrobił co do niego należy. Bramka Chevantona z wolnego również ładna i może okazać się ważna bo dzięki niej Sevilla ma chyba lepszy bilans bezpośrednich spotkań nad Realem :think: Muszę to jeszcze sprawdzić...

Będzie ciekawie do końca. Real w takiej formie będzie bardzo trudny do zatrzymania. Macie jeszcze wyjazd do Saragossy, ale na wyjazdach gracie świetnie. Będzie się działo...

Wróć do „Hiszpania”