Strasznie sie ciesze. Nie tylko z wyniku, ale tez z gry i z charakteru jaki dzisiaj pokazali. W pierwszej polowie grali praktycznie oni, a bramke strzelila Sevilla, czyli odwrotna sytuacja do kilku spotkan w tym sezonie, gdzie w takiej roli wystapil Real. Ale w drugiej wszedl El Dios i pozamiatal. Udzial przy wszystkich trzech bramkach. Az zal patrzec, ze ten czlowiek nie moze ustabilizowac formy na takim poziomie, bo dzisiaj zagral fenomenalnie.
Srodek pola Emerson-Diarra z kazdym meczem coraz lepiej. Brazylijczyk pokazuje od kilku spotkan ze umie grac w pilke. Dzisiaj nawet dryblingi byly
Kartki dla Robinho i Becksa dosc dziwne, bo nie bardzo wiem o co poszlo u Brazylijczyka, a Anglik dostal za to, ze Chevanton zalozyl mu nelosna w polu karnym
Bramka Maresci podobna do gola Zizou w finale z Bayerem. Gol Chevantona tez bardzo ladny.
Po takim meczu mam propozycje na przyszly sezon, zeby zamiast z Getafe, Huelvami czy innymi Santanderami zagrac kilka razy GD, do tego Valencie z raz wiecej i Seville. Bo i bilans swietny i Guti umiejacy grac w pilke... Same plusy



