Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post autor: Bask » 07 maja 2007, 18:13

Real Madryt - Sevilla, Santiago Bernabeu

Mecz jeden z najlepszych w tym sezonie La Liga. Było w nim wszystko: czerwone kartki, piękne bramki, oraz dramaturgia prawie do samego końca. Ja stawiałbym go pod względem atrakcyjności jako drugi mecz w sezonie po meczu Sewilla – Barcelona.
Real w 1 połowie praktycznie cały czas atakował, a Sewilla wyprowadzała sporadyczne akcję. Nikt chyba się nie spodziewał, że to właśnie andaluzyjska drużyna jako pierwsza strzeli gola. Gol Maresci był niczym Zidane’a w meczu finału Lm z Bayerem tylko, że chyba jeszcze ładniejszy. W 2 połowie Real nadal atakował z jeszcze większą zaciętością i udało mu się wygrać. Zwycięstwo było całkowicie zasłużone, ale gdyby w drugiej odsłonie spotkania Alves trafił do pustej bramki Real tego meczu by nie wygrał.
Najlepiej grał Guti, ale Emerson i Cannavaro też dali radę. Najgorzej z madryckiego zespołu zagrał Raul, który był zupełnie niewidoczny. Z graczy zespołu z Andaluzji zawiódł przede wszystkim Kanoute, który ostatnio ma małą obniżkę formy.
Końcówka sezonu będzie bardzo ciekawa. Sewilla po tym meczu już ma bardzo małe szanse na tytuł.

P.S. Capello zostaje na przyszły sezon :wink:

Edit:
Ojojo :oops: zapomniałem o GD na Camp Nou :oops: Niech będzie że był to jeden z najlepszych meczy w tym sezonie :wink:

Wróć do „Hiszpania”