trza było zagrać w obu przypadkach na DetroitYukasz pisze:fieldy napisał:
i z kosza ... Detroit - chyba Very Happy
To może ja powiem czemu nie zagrałem na Detroit - ze statystyk wynika że w pierwszym meczu gospodarze tak wysokie zwycięstwo zawdzięczają beznadziejnej skuteczności Chicago, beznadziejnej IV kwarcie Chicago, licznym stratom Byków i tak ogólnie to Detroit musiało dobrze zagrać. Wątpię żeby teraz historia się powtórzyła i różnica była tak samo wysoka bo Byki to ambitne chłopaki są i wydaje mi sie że powalczą, może nawet o wygraną a ciekawiej by było Cool A kurs na Detroit jest za niski jak dla mnie żeby grać ten mecz bo 1,4.
No nic. Dziś trzeba będzie znaleźć coś konkretnego.
Wziąłbym tą Legię, ale im wiecej osób gra jakiś mecz, tym większe mam mam wątpliwości.
Czy Legia rzeczywiscie jest taka mocna, aby wgrać w Łęcznej ?
Co prawda Górnik ostatnio tragicznie gra. Jednak ciągle walczy o utrzymanie. Legia wygrała dotychczas tylko 3 mecze wyjazdowe [na 12 możliwych] Przegrali choćby z Górnikiem Zabrze, które walcze z Łęczną o utrzymanie. Przed rokiem nie wygrali w Łecznej. Nie wiem może sobie poradzą, ale czy jest sens ryzykować mecz o kursie 1,60 który wcale taki pewny nie jest ?
wydaje sie, ze już w pierwszym meczu zapewnieli sobie awans. Cz nie zagrają teraz rezerwami ? Mają teraz wazniejsze sprawy na głowie - walka o mistrza, walka w finale PUEFA - a tu mają 3 gole zaliczki. A Sevilla już nas zdążyła przyzwyczaić do tego, że rotacji się nie bojąSfoltan pisze:FC Sevilla - Deportivo La Coruna 1



